Refinansowanie kredytu hipotecznego — sprawdź, czy zmiana banku się opłaca
Jeśli Twój kredyt hipoteczny ma już kilka lat, warunki rynkowe mogły się zmienić na tyle, że przeniesienie go do innego banku obniży ratę. Liczymy realny koszt refinansowania — łącznie z prowizjami i wyceną — zanim polecimy zmianę.
Kiedy warto rozważyć refinansowanie
Refinansowanie nie zawsze się opłaca — sprawdzamy to liczbami, nie ogólnym przeczuciem.
- ✓ Twój obecny kredyt ma marżę wyraźnie wyższą niż aktualne oferty na rynku.
- ✓ Chcesz zmienić oprocentowanie zmienne na okresowo stałe albo odwrotnie.
- ✓ Twoja zdolność kredytowa poprawiła się od czasu podpisania obecnej umowy.
- ✓ Zastanawiasz się, czy koszty wcześniejszej spłaty i prowizji zjedzą oszczędności.
Analiza refinansowania krok po kroku

Audyt obecnej umowy
Sprawdzamy marżę, oprocentowanie i koszty wcześniejszej spłaty.
Porównanie ofert
Zestawiamy nową ratę z obecną, uwzględniając wszystkie opłaty.
Bilans opłacalności
Pokazujemy, po ilu miesiącach refinansowanie realnie się zwróci.
Obsługa formalności
Prowadzimy proces przeniesienia hipoteki do nowego banku.
Od audytu obecnej umowy do nowej raty
Przesłanie umowy
Analizujemy warunki obecnego kredytu hipotecznego.
Symulacja
Porównujemy koszt całkowity w nowym i obecnym banku.
Decyzja
Wspólnie oceniamy, czy zmiana się opłaca w Twoim horyzoncie czasowym.
Przeniesienie kredytu
Prowadzimy formalności związane ze zmianą banku.
Kiedy refinansowanie realnie się opłaca, a kiedy nie
Rola okresu, jaki został do spłaty kredytu
Im więcej lat spłaty zostało, tym większy potencjalny zysk z refinansowania, ponieważ oszczędność na racie ma czas się skumulować i przewyższyć koszty przeniesienia kredytu. Przy kredycie, któremu zostały już tylko 2-3 lata spłaty, refinansowanie rzadko się opłaca, nawet przy wyraźnie niższej marży w nowym banku - koszty prowizji i wyceny nieruchomości mogą po prostu nie zdążyć się zwrócić.
Koszty ukryte przy zmianie banku
Poza prowizją za udzielenie nowego kredytu warto uwzględnić koszt wyceny nieruchomości, opłaty notarialne za zmianę wpisu hipoteki w księdze wieczystej oraz ewentualną prowizję za wcześniejszą spłatę w obecnym banku - w niektórych umowach obowiązuje ona jeszcze przez pierwsze lata kredytowania. Liczymy wszystkie te koszty razem, zanim pokażemy realny bilans opłacalności refinansowania.
Refinansowanie a zmiana rodzaju oprocentowania
Refinansowanie to też dobra okazja, żeby zmienić oprocentowanie zmienne na okresowo stałe lub odwrotnie, jeśli Twoja sytuacja finansowa lub oczekiwania co do przewidywalności raty się zmieniły. Warto to rozważyć zwłaszcza wtedy, gdy przy obecnym kredycie nie miałeś takiej opcji, a nowy bank oferuje korzystniejsze warunki okresowo stałego oprocentowania na pierwsze lata spłaty.
Najczęstsze pytania o refinansowanie
Czy refinansowanie zawsze się opłaca? +
Nie zawsze — zależy od różnicy w oprocentowaniu, kosztów prowizji i tego, ile lat spłaty zostało. Dlatego zaczynamy od konkretnej kalkulacji.
Czy muszę ponownie przechodzić całą procedurę kredytową? +
Tak, nowy bank traktuje to jak nowy wniosek kredytowy, choć proces bywa krótszy, bo nieruchomość już ma ustaloną wartość.
Czy stracę coś, rezygnując z obecnego kredytu wcześniej? +
Część umów przewiduje opłatę za wcześniejszą spłatę — uwzględniamy ją w bilansie opłacalności przed podjęciem decyzji.
Ile trwa cały proces refinansowania? +
Zwykle od 3 do 6 tygodni, w zależności od banku i szybkości uzyskania zaświadczeń.
Czy refinansowanie wymaga nowej wyceny nieruchomości? +
Tak, w większości przypadków nowy bank wymaga aktualnej wyceny nieruchomości, nawet jeśli była już wyceniana przy pierwotnym kredycie - koszt tej wyceny uwzględniamy w bilansie opłacalności.
Czy mogę refinansować kredyt, jeśli mam opóźnienia w spłacie? +
To utrudnia proces, choć nie zawsze go wyklucza - zależy od liczby i dawności opóźnień. Sprawdzamy realne szanse na refinansowanie w Twojej konkretnej sytuacji, zamiast zakładać z góry odmowę.
Sprawdźmy, czy Twój kredyt da się poprawić
Prześlij dane o obecnym kredycie — przygotujemy bezpłatną symulację refinansowania.